Przepis na szczęście: jedzenie na dobry humor

Przepis na szczęście

Zapewne zdążyłeś zauważyć, że podczas dłuższych wyjazdów odczuwasz pewien brak. Początkowo możesz nie zdawać sobie nawet sprawy czego tak naprawdę Ci brakuje, jednak po jakiś czasie dostrzegasz za czym tęsknisz… ulubione jedzenie.

 

Przepis na szczęście zapisany jest w jedzeniu. Większość ludzi podczas śmieciowego jedzenia odczuwa przyjemność, która potrafi być naprawdę intensywna – niczym niewidzialne piórko, które zaczyna łaskotać nasz ośrodek przyjemności w mózgu. Matka natura zaprogramowała nas w taki sposób, że za wszelką cenę poszukujemy tego uczucia.

 

Na całe szczęście ludzie szczęki oraz żołądek nie mają gigantycznych rozmiarów, dzięki czemu nie możemy pochłonąć ogromnej porcji pożywienia jednocześnie, a następnie pościć przez miesiąc niczym wąż boa. Ewoluowaliśmy jako myśliwi i zbieracze, którzy nie mieli możliwości regularnie się odżywiać, gdyż głód był nieustannym zagrożeniem.

 

Zobacz również: Uwielbiasz czekoladę? O tych rzeczach na jej temat nie miałeś pojęcia

 

Dlatego też nasz organizm został ukierunkowany w taki sposób, by przyswoić jak największą ilość kalorii w niewielkiej i łatwej do przeżucia porcji. W Afryce niegdyś przepis na szczęście oznaczał dużą ilość mięsa, natomiast w dzisiejszych czasach kryje się on pod postacią cukru, tłuszczu i soli – najsilniej oddziaływująca trójka na świecie, która pieści nasz system nagrody w mózgu.

 

Następuje wydzielanie hormonów przyjemności, a mianowicie dopaminy i serotoniny. Wszystko byłoby super, gdyby nie fakt iż takie jedzenie tuczy, uzależnia i ogólnie szkodzi zdrowiu. Z dnia na dzień potrzebujemy coraz większej ilość cukru, tłuszczy i soli do uzyskania tego samego efektu. Chyba nie brzmi to jak przepis na szczęście, prawda?

 

Współcześni dietetycy nie ukrywają, że jedzenie ma silny wpływ na nasz nastrój w ciągu dnia, jednak dyskusje specjalistów przypominają dylemat, który nurtuje od wieków: Co było pierwsze, kura czy jajko? Co ciekawe pewien rodzaj jedzenia wpływa na nasz nastrój, natomiast to jaką potrawę wybierzemy zależy od aktualnego humoru.

Zobacz również: Poniedziałek w dobrym humorze

 

Przepis na szczęście wydaje się prosty? Jednak niekoniecznie taki jest, gdyż jedzenia nie można sprowadzać tylko i wyłącznie do składu chemicznego. Smak wywołuje w naszym mózgu serię skojarzeń, których niestety nie można zbadać w sposób naukowy, dlatego że każdy z nas nosi w sobie inne ślady pamięciowe. Dobry nastrój sprawia, że mamy ochotę wybrać rzeczy, które kojarzą nam się ze szczęśliwymi chwilami w naszym życiu.

 

To dlatego większość ludzi tęskni za smakiem dzieciństwa, oczywiście pod warunkiem, że nasze dzieciństwo było udane i beztroskie. Ciekawym faktem jest, że jednostki uświadomione dietetycznie niekoniecznie wybiorą tłustą golonkę, gdyż ‘’przestała im ona smakować’’ i wyrzuty sumienia po zjedzeniu takiej potrawy powodują zły nastrój. Oczywiście należy zachować równowagę.

Zagłosuj

8 points
Upvote Downvote

Total votes: 8

Upvotes: 8

Upvotes percentage: 100.000000%

Downvotes: 0

Downvotes percentage: 0.000000%

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *